Dzis skoro swit pojechalam do biedronki zobaczyc jak sie sprawa ma z tymi kosmetykami;) Musze powiedziec, ze w biedronce w ktorej bylam nie widzialam wszystkiego, ale ucieszylo mnie, ze jest kolorowka Bell. Kupilam 5 rzeczy za 30,40 zl:) Plus za opakowania, dzieki ktorym mamy pewnosc, ze nikt wczesniej nie otwieral np. tuszu do rzes.;)
A oto co ja kupilam:
Nr 05:
Nr 08:
A jak tam Wasze łowy?:D
A oto co ja kupilam:
Nr 05:
Nr 08:
A jak tam Wasze łowy?:D